lutego 26, 2019

Oto "Polska Królowa Memów" - Anna Łanocha [WYWIAD]

Oto "Polska Królowa Memów" - Anna Łanocha [WYWIAD]

W dobie internetu, gdy jest on zalewany zewsząd patologią i skrajnymi zachowaniami, jest jeszcze (na całe szczęście) ten pozytywny aspekt z siecią związany - memy, których raczej nikomu przedstawiać nie trzeba. Memy, które poprawiają humor i pokazują niejednokrotnie prawdziwe życie. Zapraszam na dość nietypowy wywiad z niezwykle pozytywną "Królową Polskich Memów", którą jest... Anna Łanocha.
Znacie memy z polskim "Januszem" i "Grażką"? Wiecie zatem o co chodzi.

LPW: Zacznijmy takim pytaniem: Czy kiedykolwiek wcześniej (zanim powstały słynne grupy na fb) byłaś osobą, która na bieżąco śledziła memy w polskim internecie?
Anna Łanocha: - Czasami przeglądałam topowe stronki z memami, ale nie można powiedzieć, żebym jakoś namiętnie je śledziła. Dopóki nie pojawiły się Nosacze.

No właśnie - Nosacze. Jak sądzisz, dlaczego memy z małpami stały się w naszym kraju tak popularne? Na czym polega, według Ciebie, ich fenomen?
- Przede wszystkim uderzające jest ich podobieństwo do Polaków w pewnej grupie wiekowej. Duży nos, sporych rozmiarów brzuch, i to niezwykłe spojrzenie. Na początku myślałam, że memy z małpą to jakiś fotomontaż. Nie mogłam uwierzyć, że robią takie miny, patrzą w taki ludzki sposób. Dopiero jak "wygooglowałam" Nosacze Sundajskie, zobaczyłam jak te małpy są bardzo ludzkie i polskie... W ich oczach widać radość, złość, ale też zażenowanie i naszą typową narodową zazdrość. Okazało się również, że samica Nosacza nosi cechy żony typowego Polaka - Grażyny. A druga sprawa to taka, że Polacy śmieją się z siebie i lubią się z siebie śmiać. Przed Nosaczami był słynny Pan z wąsem, czy typowa Grażyna z trwałą ondulacją na głowie.

Oto "Polska Królowa Memów" - Anna Łanocha [WYWIAD]
Mówisz, że Polacy śmieją się z siebie i lubią się z siebie śmiać. Czy w Twoim odczuciu jest widoczny wzrost poczucia humoru Polaków w internecie? Jeszcze nie tak dawno temu wszystko było brane przez ludzi zbyt poważnie. Jak jest teraz?
- Nie wiem jak to było wcześniej z naszym humorem. Dopiero jak trafiłam do ekipy Januszex'a (grupka na Fejsie - dop.), zaczęłam "wchodzić" w świat memów. Pozostali administratorzy z grupki śmiali się ze mnie, że robię dobre memy, ale internetów to nie znam w ogóle. Ludzi śmiejący się z Nosaczy, czyli z siebie, można podzielić na dwie grupy. Jedna to taka, w której ludzie utożsamiają się z memami. Powstał nawet taki mem "kiedy przeglądasz memy z małpą i okazuje się, że wszystkie teksty to słowa Twoich rodziców". I druga grupa, która wyśmiewa i można powiedzieć, że szydzi z typowo polskich przywar. Jak zazdrość, skąpstwo i zawiść. Jednak i jedni i drudzy śmieją się z tego, jednocześnie będąc dumnymi ze swojego pochodzenia. I tu trzeba powiedzieć, że śmiać się z Polaków mogą wyłącznie  Polacy. Myślę, że memy z małpą stworzyły między rodakami nić porozumienia, bo pokazały, że prawie każdy polski dom jest taki sam. W każdej rodzinie jest typowy Janusz.

Nosacze Sundajskie, zobaczyłam jak te małpy są bardzo ludzkie i polskie... W ich oczach widać radość, złość, ale też zażenowanie i naszą typową narodową zazdrość. Okazało się również, że samica Nosacza nosi cechy żony typowego Polaka - Grażyny.

Jak wiemy, tworzysz w sieci na grupach na Fejsie swoje memy. Skąd bierzesz wszystkie pomysły na te memy?
- I nadszedł czas, żeby spojrzeć prawdzie w oczy. Pochodzę z typowo polskiej rodziny, w której są Janusze i Grażyny. Pomysły na 70 procent zaczerpnęłam z domu rodzinnego, to teksty moich rodziców i babci. Mój najsłynniejszy mem: Pjoter - wnuczek przychodzi w odwiedziny do babci. Mówi "cześ bapcia", a ta odpowiada bez zbędnych ceregieli "Nic Ci nie dom Pjoter, listonosza nie było". Sytuacja z życia wzięta.
Pozostałe 30 procent to już wkład własny. Wszyscy się dziwią, że tworzę tak trafne podpisy do zdjęć z małpami. A ja wystarczy, że spojrzę na Nosacza i już wiem jaki mem powstanie. Nie potrafię tego wyjaśnić, po prostu tak mam. Jedni mówią, że to talent, ja uważam, że każdy z nas ma w sobie Janusza.

Oto "Polska Królowa Memów" - Anna Łanocha [WYWIAD]

Może jesteś "Polską Królową Memów" i stąd ten dar?
- Nieźle się uśmiałam, jak pierwszy raz ktoś mnie tak nazwał. Potem posypała się lawina i rzeczywiście ochrzcili mnie "Królową Memów". Może coś w tym jest, ale lepiej byłoby zapytać grupowiczów.

Jeśli już mowa o grupowiczach, to może zapytam Ciebie także o drugą z grup, w której można zobaczyć, że jesteś bardzo aktywna - "Madka Polka". O Nosaczach wiemy,  skąd zatem pomysł na "Madki"? To wyszło z "januszowych" memów?
- Historia z madkami, zaczęła się przypadkowo. Byłam członkiem jednej z "mamusiowych grup" - to, co tam zobaczyłam, sprawiło, że straciłam wiarę w człowieka. Każdy, kto zna grupę "Madka Polka", wie o czym mówię. Na początku wrzucaliśmy trochę "madkowego contentu" na grupę z małpami. Kiedy zobaczyliśmy, że cieszy się to dużym zainteresowaniem, postanowiliśmy stworzyć osobną grupkę, poświęconą w 100 procentach tej tematyce.

Byłam członkiem jednej z "mamusiowych grup" - to, co tam zobaczyłam, sprawiło, że straciłam wiarę w człowieka. Każdy, kto zna grupę "Madka Polka", wie o czym mówię

W związku z kontentem, który na grupkę trafiał, były nawet malutkie "wojenki" między Madką Polką a inną grupką. Choć według mnie inni internauci nie mieli prawa się tak naprawdę "przyczepić" do madkowych treści, gdyż sami robią z siebie pośmiewisko w sieci. "Dej, mam chorom curkę"... Jak to widzisz?
- Madka Polka nie jest jedyną grupką o tej tematyce, jest nawet kilka fanpejdży, dlatego nie do końca rozumiem, czemu MP się obrywa najbardziej. Ludzie zapominają, że w internecie nie są anonimowi. Muszą liczyć się, że wypisując głupoty pod swoim imieniem i nazwiskiem mogą stać się źródłem żartów. Zwłaszcza, gdy z ortografią są na bakier, a ich kultura pozostawia wiele do życzenia.

Oto "Polska Królowa Memów" - Anna Łanocha [WYWIAD]


Analfabetyzm się rozprzestrzenia?
- Szczerze mówiąc nie wiem czym jest to spowodowane. Może zagraża nam analfabetyzm wtórny, a może niektórzy ludzie są po prostu niedouczeni. W przypadku grupy Madka Polka, widać ten analfabetyzm najbardziej u płci pięknej. Kiedyś takie kobiety były niepiśmienne, opiekowały się w domu dziećmi czy chodziły do pola, a teraz nauczyły się jako tako pisać i wypisują takie rzeczy w internecie, o jakich filozofom się nie śniło. Stanisław Lem powiedział "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Podpisuję się pod tym.

To prawda. Jak widzę niektóre posty, to aż nie chce mi się wierzyć, że to jest prawda. Ale niestety... Macie jakieś plany dotyczące rozwoju grupek? Grono użytkowników stale się rozrasta. Myślicie nad nowościami?
- Grupa z małpami żyje swoim życiem, skupia prawie 50 tysięcy członków, ma swój fanpage i sklep z koszulkami. Natomiast co do Madki Polki, czas pokaże.

Oto "Polska Królowa Memów" - Anna Łanocha [WYWIAD]


Jak duża jest dzienna "poczekalnia" na grupach? Chodzi mi o ilość dodawanych postów przez grupowiczów.
- Ilość postów to około 100 dziennie w poczekalni na Madce Polce. Wbrew pozorom, trochę czasu na grupę poświęcamy. W grupie z Nosaczami zależy, zazwyczaj wysyp memów następuje przy okazji różnych świąt czy bieżących wydarzeń w kraju. Nie można powiedzieć, że Nosacze się znudziły, jednak pomysłów na memy jest coraz mniej.

Ludzie zapominają, że w internecie nie są anonimowi. Muszą liczyć się, że wypisując głupoty pod swoim imieniem i nazwiskiem mogą stać się źródłem żartów. Zwłaszcza, gdy z ortografią są na bakier, a ich kultura pozostawia wiele do życzenia.

A masz może takie coś, że idąc miastem, obserwując zachowanie ludzi, od razu w głowie pojawia Ci się pomysł na mema?
- Tak! Nawet robiąc zakupy na placu targowym, kiedyś kupował jajka, zapytał sprzedawczyni czy te jajka są przebadane, bo nie chciałby zarazić się salamandrą. Po kilku zdaniach ze sprzedawczynią doszli do porozumienia, że chodziło o salmonellę. Mem wtedy powstał, a wspominając tę historię, śmieję się do rozpuku. Ostatnia część zdania to oczywiście żart, rodem z pewnej gazety, opisującej "prze zabawne" historyjki.

Oto "Polska Królowa Memów" - Anna Łanocha [WYWIAD]

Śmiechom nie było końca! Powiedz, jaka na co dzień jest Anna Łanocha?
- Dokładnie, boki zrywam do dziś!
Mój tata kiedyś mi powiedział "Gdyby nie twoje poczucie humoru, to nikt by z Tobą nie wytrzymał". I na tym zakończymy (śmiech).

Czego byś mogła życzyć naszym kochanym rodakom, madkom z bombelkami i Januszom oraz Grażynom?
- WSZYSTKIEGO, CO NAJLEPSZE, PRZECIEŻ SIĘ IM "NALERZY" (śmiech).

Za darmo?
- ZA DARMO TO I OCET SŁODKI (śmiech).

Jak za darmo, to bierę. My sobie tutaj gadu gadu, a w tym czasie nie możesz stworzyć januszowego mema. Jak się z tym czujesz?
- Trudno mi myśleć o januszowych memach, gdy w Polsce łamana jest konstytucja, a madki małych szkrabów są dyskryminowane.

Pani kochana, przecież lada moment 500 plus od pierwszego dziecka będzie. Będzie za co żyć!
- Tak się składa, że mam bombelka, na którego 500 plus mi nie przysługiwało. Chwała rządowi, że "daje pienionszki" na pierwsze dziecko.

Iście polskie pytanko: Co kupisz bombelkowi za 500 plus?
- Bombelkowi nic, zapisałam się już na hybrydy.

O, bardzo dobra odpowiedź! Ja to bym się whiskey za to na przykład napił. 
Ania powiedz, jak dużą radość czerpiesz z tworzenia memów i ich późniejszego odbioru przez użytkowników?
- Whiskey? Ty Polak jesteś? Tylko czysta wódka. 
Gdy przy tworzeniu mema sama wybucham śmiechem, wiem, że będzie to dobre meme i innym też się spodoba. Jednak zdarzają się tacy, których moja twórczość zupełnie nie śmieszy, np. mój mąż... (śmiech).

Mąż nie jest wielbicielem Januszy?
- Nie. Ale bombelkowi bardzo się podobają.

To najważniejsze! Na koniec może powiedz czytającym, jak bardzo ważny jest dystans do otaczającego nas świata? Od razu też powiedz, czy wszyscy Polacy to jedna rodzina?
- Dystans, albo wszyscy zginiemy. Wszyscy Polacy to jedna rodzina, oprócz somsiada tego...

Skur...czybyka. Dziękuję somsiadko za piękny wywiad, za poświęcony czas i za ciekawe opowieści. Możesz pozdrowić kogo tylko chcesz.
- Żegnam i nie pozdrawiam! Dzięki somsiad!

W takim razie spotkamy się w "sondzie" i będziesz płakać w "kącie"! 


Na zakończenie informuję, że błędy w tekście są celowe i mają na celu podkreślenie wyniosłości sytuacji i wprowadzenie w język typowego Polaka i madek, którym się "należy" - za darmo oczywiście 😏 Ani dziękuję serdecznie za poświęcony czas, a wszystkich czytających zapraszam na grupy na Facebook'u: Typowy Polak - Januszex.pl i Madka Polka. Na miejscu znajdziecie czyste złoto! POLECAM!
* Zdjęcia z tekstu są autorstwa Ani
Komentujcie, udostępniajcie i tak dalej!

Oto "Polska Królowa Memów" - Anna Łanocha [WYWIAD]

15 komentarzy:

  1. Pierwsza! Nie wierze, moje kochane memy tutaj!!! ������

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega haha memiki uwielbiam xd

    OdpowiedzUsuń
  3. pozdro od januszexa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kobieta pryma sort <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha, ale beka trzymajcie mnie haha nosacze ;----D

    Gówno, a nie memy - taka z niej królowa memów, że robi nie tylko nieśmieszne "memy", a do tego nie zdążyła zauważyć tego, iż nosacze przestały być śmieszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi przykro... ;( Więcej dystansu :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. tutaj nie ma miec do czego dystansu te MeMiKi to syf i były śmieszne ponad 2 lata temu

      Usuń
    3. Dla nosaczy memy z nosaczami pewnie rzeczywiście są nieśmieszne :D
      Ale reszta Polaków się z was nabija ile wlezie :D

      Usuń
  6. Królowa memów XD Chyba królowa normizmu

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialny wywiad, muszę odwiedzić te grupy, bo naprawdę mnie widzę, że zabawa przednia.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016-2019 Lifestyle By Patryk Witczuk