Czy da się zrobić złoty interes na... majtkach w Polsce? Zainteresować nimi ludzi, a także wyrobić sobie markę, o której będzie bardzo głośno? Okazuje się, że tak - można. Idealnym tego przykładem jest Weronika Twardowska, założycielka marki "MAJTKI Z SOSNOWCA". Jak to wszystko się zaczęło?
Wiadomo, że czasy dzieciństwa zostają w naszych głowach na lata. Wspominamy, śmiejemy się, tęsknimy często za tym, co było. I co nie wróci. Jednak czasami czujemy strach i smutek. W tym tygodniu napisała do mnie dziewczyna, lat 21, przedstawiła się jako "M - żywa blond istota o dobrym, ale i smutnym sercu". Oczywiście chce pozostać anonimowa. To właśnie jej historią się zajmę.
Uff, wreszcie jest nowy tekst na blogu. Dzień po moich 22. urodzinach. Tym razem postanowiłem, że zajmę się kolejnym ważnym i poważnym tematem. Temat tego, co mężczyzn kręci w kobietach i ponownie nie zabraknie wątku stereotypów.
Czas na wspominki i porównania. Wiem, że nie każdy z Was to
lubi, ale cóż, może polubicie jednak. W nowym tekście chcę zająć się naprawdę
ciekawym tematem. Tematem miłości, tej obecnej i tej, z chociażby lat 30-tych
XX. wieku.
No, koniec obijania, czas zapier... Nie, żartuję, nie obijam
się i oto przed Wami nowy tekścik, znowu taki życiowy, temat jest ważny (a
jakże) i często poruszany wśród społeczeństwa. Teraz kawka obok, jakieś dobre
ciasto i czytamy.
Już w marcu dotarły do mnie z Wydawnictwa Feeria dwie
książki do recenzji. Jednak nie miałem zbytnio czasu, by się nimi
"zająć", ale już jest. O jakie tytuły chodzi? O francuski Bestseller.
"Perfekcyjna kobieta to suka" i "Perfekcyjna kobieta to suka 2.
Powrót". Postanowiłem, że nie będę tych tytułów rozdzielał i wszystko
napiszę w jednym poście.
Wiem, że ostatnio rozmów na moim blogu było sporo (dwie). Jednak ta rozmowa będzie zupełnie inna, od wszystkich poprzednich tutaj. Już jakiś czas temu otrzymałem nietypową wiadomość na mojego blogowego maila. Weryfikowałem, analizowałem, potwierdzałem autentyczność i teraz wiem, że osoba ta, która zaproponowała mi, bym z nią ten wywiad zrobił, jest prawdziwa. Chce być jednak anonimowa. Wiem, że dla niektórych temat będzie dosyć kontrowersyjny, ale takowych szczerze brakuje w blogosferze i trzeba je poruszać.
Jeżeli czytacie ten tekst, już jest po święcie zakochanych, czyli walentynkach. Dlaczego oddaję go już po tym wszystkim? Po prostu, jakiegoś szczególnego powodu nie mam, a dzień różnicy nie czyni wielkiej... różnicy. Tak więc, nie przedłużając zbędnie już, zabieram Was w moje przemyślenia na temat tytułowy.
Pierwszy raz w historii mojego bloga publikuję dwa wywiady z rzędu - tym razem zachęcam do lektury rozmowy ze śliczną modelką, 21-letnią Laurą Rybak. W wywiadzie mówi między innymi o swoich początkach w branży modelingu, sesjach zdjęciowych i opowiada o idealnym wzorze mężczyzny.
I oto jest - kolejna rozmowa na moim blogu! Tym razem udało mi się przeprowadzić wywiad z Mileną Matura. Jest ona trenerem personalnym, na koncie ma wiele sukcesów - Trener Roku 2014 Shape, sesja okładkowa w tym magazynie czy brązowy medal Mistrzostw Europy 2013 w aerobiku sportowym w kategorii par. Zachęcam gorąco do lektury rozmowy z Mileną.
Zdrady - coś, co boli, jest najczęściej przejmujące i smutne. W wielu związkach, mamy z nimi do czynienia. Dlaczego zdradzamy i jak to usprawiedliwiamy? Większość (o ile nie wszystkie) uzasadnień jest wręcz żenująca.
Niektórzy blogerzy i ogólnie ludzie, nie lubią zajmować się tematami i sytuacjami w życiu trudnymi. A pamiętajmy, że przecież to te sytuacje wymagają odpowiedzi w szczególności, wyciągnięcia wniosków. Jeśli momentami język mój pisany zmieni się na wulgaryzmy, to szczerze - przepraszam. Tekst jest dla wszystkich, o facetach, którzy facetami są tylko i wyłącznie na papierze.
Już niegdyś zrobiłem tekst o tym, jak zachowują się mężczyźni na portalach społecznościowych i randkowych (KLIK). Teraz poszedłem w podobnym kierunku, ale korzystając z serwisu znanego jako Fotka.pl. Podzieliłem facetów z którymi pisałem, na różne typy. Efekt we wpisie.
Już
jakiś czas nie było żadnych opowieści na moim blogu, dlatego też macie
możliwość lektury trzeciego opowiadania w historii "LBPW", mam
nadzieję, że spodoba się Wam przynajmniej tak samo, jak dwa poprzednie. Nie
zabierając już czasu, czytajcie, komentujcie, jeśli chcecie dzielcie się tym
tekstem. Czy ma on w sobie ukryte tak zwane "drugie dno"? Tak, na
pewno. Musi mieć, ma dawać refleksje. Po jego przeczytaniu wyciągnijcie kolejne
wnioski. A teraz po kawkę, herbatkę, ciastko i delektujcie się tym, co Wam przygotowywałem
w pocie czoła. Aha, moim bohaterem jest tym razem przedstawiciel płci męskiej.
Miłość nie trwa latami. Tak naprawdę trzeba tę miłość pielęgnować, bo inaczej z wielkiego uczucia zrobi się wielki niedosyt i ten czar szybko minie. Przedstawiam Wam 6 rad, jak dbać o swoją miłość i jeszcze mocniej rozpalać pożądanie. Z pewnością się Wam przydadzą.
Nie lubię poruszać tematów politycznych, ale ten, jakim właśnie się zająłem, dotyczy też kobiet i ich życia. Nie jest to temat łatwy. O napisanie tego tekstu poprosiła mnie czytelniczka. Wszystko, co tutaj napiszę, jest tylko i wyłącznie moją opinią. Możecie, ale nie musicie się z nią zgadzać.
Jak wiecie, możecie pisać do mnie maile ze swoimi historiami i odczuciami. Ostatnio trochę tych wiadomości było. Historii, o której będzie ten tekst, nie dostałem jednak na mailu. Dowiedziałem się o niej na pewnym portalu, którego nazwy nie piszę, bo to nieistotne. Historia 18-letniej Klaudii bardzo mnie ruszyła. Musicie się z nią zapoznać. Bo nie jest łatwa, a powinno o niej wiedzieć jak najwięcej osób.
Podzielę się z Wami drugą opowieścią. I zarazem pierwszą, którą opublikowałem w serwisie Wattpad. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Poprzednie moje opowiadanie, o Powstańczym dziecku, przyjęło się bardzo dobrze. A będą kolejne.