Często ludzie, którzy spotykają się z drugą osobą, nie wiedzą, czy zrobić ten pierwszy krok ku czemuś więcej, czy może czekać na ruch ze strony przeciwnej. No właśnie - kto ma wyjść z inicjatywą jako pierwszy i czy ma to ogólnie znaczenie?
Zdrady - coś, co boli, jest najczęściej przejmujące i smutne. W wielu związkach, mamy z nimi do czynienia. Dlaczego zdradzamy i jak to usprawiedliwiamy? Większość (o ile nie wszystkie) uzasadnień jest wręcz żenująca.
O związkach i partnerstwie już trochę nie pisałem, ale tak, jak obiecałem, tak też czynię. Przed Wami tekst o tym, jak ważne jest w związku okazywanie uczuć. Niektórym wydaje się, że to nic, mały dodatek i tyle. Prawda jest jednak taka, że bez tego ani rusz.
Miłość nie trwa latami. Tak naprawdę trzeba tę miłość pielęgnować, bo inaczej z wielkiego uczucia zrobi się wielki niedosyt i ten czar szybko minie. Przedstawiam Wam 6 rad, jak dbać o swoją miłość i jeszcze mocniej rozpalać pożądanie. Z pewnością się Wam przydadzą.
I jest, ponownie tekst o związkach i relacjach. Tym razem postanowiłem zająć się tematem bezsensownych kłótni, które negatywnie wpływają na nasze związki. Kłótnie, których być nie powinno. Niestety są i to coraz częściej. Da się to naprawić i żyć w pełnej zgodzie w świetle wielkiej miłości.
Jak wiecie, możecie pisać do mnie maile ze swoimi historiami i odczuciami. Ostatnio trochę tych wiadomości było. Historii, o której będzie ten tekst, nie dostałem jednak na mailu. Dowiedziałem się o niej na pewnym portalu, którego nazwy nie piszę, bo to nieistotne. Historia 18-letniej Klaudii bardzo mnie ruszyła. Musicie się z nią zapoznać. Bo nie jest łatwa, a powinno o niej wiedzieć jak najwięcej osób.
Podzielę się z Wami drugą opowieścią. I zarazem pierwszą, którą opublikowałem w serwisie Wattpad. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Poprzednie moje opowiadanie, o Powstańczym dziecku, przyjęło się bardzo dobrze. A będą kolejne.
Tak, miałem przez jakiś czas nie poruszać tematyki seksu w moich tekstach, ale dostałem wiadomość, a konkretnie maila od pewnej 20-letniej dziewczyny, Anety. Poprosiła, abym zajął się jej problemem i opisała, o co dokładnie chodzi. Nie mogłem przejść obojętnie obok tej wiadomości. Anecie dziękuję, że zdecydowała się skontaktować ze mną, a wszystkich pozostałych zapraszam do lektury.