Twardo stąpam po ziemi i wiem, jak oddzielić ziarna od plew - rozmowa z modelką, Laurą Rybak


Pierwszy raz w historii mojego bloga publikuję dwa wywiady z rzędu - tym razem zachęcam do lektury rozmowy ze śliczną modelką, 21-letnią Laurą Rybak. W wywiadzie mówi między innymi o swoich początkach w branży modelingu, sesjach zdjęciowych i opowiada o idealnym wzorze mężczyzny.

Pamiętasz, ile lat miałaś, gdy pierwszy raz stanęłaś przed obiektywem?
- Niestety nie pamiętam, kiedy pierwszy raz profesjonalnie stanęłam przed obiektywem, ale najprawdopodobniej około 15. roku życia.

A jak to się stało, że zafascynował Ciebie świat fotomodelingu?
- To przyszło bardzo naturalnie, coś wewnątrz mnie mówiło mi, żeby zainwestować swój czas i energię w modeling. Ludzie dookoła sugerowali, że mam w tym kierunku dobre predyspozycje i to dodatkowo dawało mi napęd do działania, zresztą tak jest cały czas. 

Występowałaś w rozbieranych sesjach. Powiedz, krępowałaś się na początku?
- Nie krępowałam się, bo z pełną świadomością zdecydowałam się na tą sesję, podeszłam do tego profesjonalnie, zanim podjęłam decyzję, że chcę wziąć udział w rozbieranej sesji, musiały minąć ponad 2 lata, musiałam do tego dojrzeć psychicznie. Oprócz tego, bardzo ważna jest dobra, bezpieczna atmosfera na takiej sesji, współpraca i profesjonalizm fotografa na wysokim poziomie również odgrywają kluczową rolę.

Rozmowa z Laurą Rybak
fot. Instagram Laury


Czy pod Twoim adresem pojawiają się negatywne komentarze? Czy przejmujesz się hejtem? Ludzie modelki postrzegają przez głupie stereotypy i nie wiedzą nawet, co mówią.
- Myślę, że dosyć twardo stąpam po ziemi i wiem, jak oddzielić ziarna od plew. Hejt jest, był i będzie, to trzeba wliczyć w koszta, ale przede wszystkim liczy się nastawienie. Z doświadczenia wiem, że ludzie, którzy Cię w prymitywny sposób krytykują, nigdy nie powiedzą Ci tego wprost, tylko poprzez innych ludzi bądź anonimowo na różnych forach. Dla mnie jest to nierzetelne, mało przekonywujące, tchórzowskie i niewiarygodne, najczęściej takie osoby próbują leczyć swoje kompleksy, dowartościowywać się i tłumaczyć swoją bezradność właśnie poprzez krytykowanie, hejtowanie innych, żeby tylko sami ze sobą poczuli się lepiej. Ludziom brakuje przede wszystkim refleksji życiowej, przez co kierują się schematami, generalizują, nie słuchają siebie, nie wierzą w siebie, sami siebie krzywdzą. Gdybym miała zwracać uwagę na każdy przykry komentarz skierowany w moją stronę, to najprawdopodobniej już nigdy nie wyszłabym z domu i nie realizowała siebie, nie doświadczała życia, bo ciągle byłabym blokowana przez to, co inni sobie pomyślą. Mimo wszystko cieszę się, że są przy mnie ludzie, którzy potrafią mnie docenić, czasem nawet skrytykować, ale w sposób konstruktywny, w dobrej wierze, abym mogła się lepiej rozwijać.

Rozmowa z Laurą Rybak



Niedawno zagościłaś w magazynie CKM. Czułaś się wyróżniona? Pojawienie się w tak dużym piśmie, jest sukcesem.
- Byłam przede wszystkim wdzięczna, że miałam taką okazję, że magazyn, jak Playboy i CKM, zainteresował się współpracą ze mną. Na początku tak jak mówiłam, nie byłam na tak odważny krok gotowa, jednak po dłuższym czasie namysłu, postanowiłam się zdecydować, tym bardziej, że nie każda dziewczyna ma taką szansę pojawienia się w takim magazynie. Poza tym lubię nagość, inspirują mnie zmysłowe nagie zdjęcia, są odważne i zaskakujące, traktuję je jako sztukę, a nie perwersję i świecenie tyłkiem dla fejmu.

Co najbardziej denerwuje Ciebie u innych ludzi?
- Zawiść, zazdrość, malkontenctwo, niezdrowa pewność siebie, bezmyślność.

Laura, jakie masz plany na najbliższe miesiące?
- Chcę zrealizować kilka fajnych projektów związanych z moją pracą, czyli modelingiem, chociaż na razie nie będę zdradzała szczegółów. Chcę zaangażować się jeszcze bardziej zawodowo, skupić się na studiach oraz dbać o kontakty z innymi ludźmi.

Rozmowa z Laurą Rybak
fot. Instagram Laury


Często, a właściwie najczęściej na moim blogu opisuję relacje damsko-męskie i związki. Czy masz swój idealny wzór mężczyzny? Na co najbardziej zwracasz uwagę?
- Zdecydowanie na to, czy facet wie czego chce, jeżeli zaczynam nową znajomość i wszystko zmierza w dobrym kierunku, to angażuję się w stu procentach, jestem przy tym szczera, traktuję tą osobę jakby była jedyną i najważniejszą na świecie, dlatego tego samego oczekuję od tej drugiej strony. Konkrety, a nie pogrywanie. Dla mnie również ważna jest niezależność, szacunek i wolność. Mój mężczyzna jest dorosły i sam decyduje o sobie, nie ma sensu żebym była zazdrosna czy zaborcza na zapas, chociaż odrobina zdrowej zazdrości jest ważna dla związku i poczucia, że nam na sobie zależy. Wychodzę z założenia, że jeżeli facet jest dojrzały i myśli o mnie poważnie, to nie będzie kombinował na boku, a jeżeli jest inaczej, to szkoda mojego czasu i lepiej, abym przekonała się o tym szybciej niż później. Do tego poczucie humoru, zaradność życiowa i mamy gotową receptę na świetnego mężczyznę. 





Załóżmy taki scenariusz: Jesteś w klubie, pijesz drinka i nagle jakiś koleś, którego widzisz pierwszy raz na oczy, chce Twój numer telefonu. Co robisz w takiej sytuacji?
- Najczęściej nie podaję swojego numeru telefonu, chyba że nie jestem w związku, energia między nami się zgadza, facet wydaje się być interesujący, to wtedy ewentualnie możemy ponegocjować (śmiech).

Co najbardziej chciałabyś zrobić w życiu? Masz jakieś ukryte marzenie, którego realizacja sprawiłaby Ci ogromną radość?
- Chciałabym zawsze patrzeć przed siebie z podniesioną głowa, niezależnie od tego, co by się nie działo, chcę zawsze zachować pewność siebie i optymizm, wiarę. Parę marzeń, które miałam, zrealizowałam i to daje mi ogromną radość. Teraz moje marzenia są bardziej dojrzałe, wiążą się z wartościami.

Jaka prywatnie jest Laura Rybak?
- Pozytywna, trochę szalona, zdystansowana.

Pytanko, które w moich wywiadach się często pojawia: Co myślisz o moim blogu?
- Robisz kawał dobrej roboty, bardzo mi to imponuje, bo imponują mi ludzie, którzy mają jakąś pasję w życiu, cieszą się tym, co robią i angażują w dane zajęcie. Poruszasz różnorodne i ciekawe tematy, które wnoszą coś konstruktywnego, tak trzymać.


Dajcie znać, co sądzicie o wywiadzie w komentarzu bądź mailu.


Podziel się:

Komentarze

  1. Ciekawy wywiad. Dobrze, że dziewczyna ma jakieś plany i realizuje się w tym, co ją naprawdę kręci. Gorzej, jakby pracowała w branży, która ją nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - i trzymam za nią kciuki :)

      Usuń
  2. Ładna, mądra, skradła mi serce koszulką od stopro:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest i Kiki :D cieszę się, że wracasz :)

      Usuń
  3. Przyjemnie jest czytać wywiady z tak pozytywnymi osobami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama prawda :) dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  4. Mega pozytywna i super nastawiona do ludzi dziewczyna :) oprócz urody posiada jak na dzisiejsze czasy dużo większe wartości :) oby tak dalej trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również życzę jej samych sukcesów :) dzięki za komentarz! :)

      Usuń
  5. Fajnie. Lubię czytać wywiady. Ciekawe historie można poznać;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjna babka - z charakterem i pazurem. Z jednej strony pozytywnie zakręcona, a z drugiej twardo stąpająca po ziemi.
    Powodzenia Laura!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli krótko mówiąc, osoba wzorowa :) posiadająca wszystkie najważniejsze cechy :)

      Usuń
  7. Ciekawa, pełna życia i mądra osoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy wywiad. Grunt to nie przejmować sie innymi ludźmi i robić to co sie lubi!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo interesujący wywiad :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna i inteligentna dziewczyna - i sama też chciałabym mieć znów tych 21 lat :)A hejt jest zawsze - czy się jest modelką, czy blogerką, czy kimkolwiek innym. Ale najważniejsze to mieć go głęboko gdzieś - i robić dalej to, co się kocha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) robić, co się kocha i być szczęśliwym :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Śliczna dziewczyna - zdecydowanie wpisuje się w moje kanony piękna :D i do tego świetny wywiad :) pozdro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że śliczna :) i dziękuję za miły komentarz na temat wywiadu! :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Piękna kobieta i świetny pomysł na cykl publikacji. Wokół mnóstwo pozytywnych osób, od których warto się inspirować, niekoniecznie z samych okładek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda :) jest wiele osób, o których się nie mówi, a mają wiele ciekawego do powiedzenia :)

      Usuń

Prześlij komentarz