kwietnia 12, 2018

Uwielbiam wyrażać uczucia, jakie we mnie siedzą. Na pytania odpowiada Klaudia Malesza

Uwielbiam wyrażać uczucia, jakie we mnie siedzą. Na pytania odpowiada Klaudia Malesza

Czas na kolejny wywiad na blogu. Pierwszą rozmówczynią w roku 2018, jest niezwykle pozytywna dziewczyna, Klaudia Malesza. W wywiadzie opowiada mi między innymi o modelingu, sesjach, planach na najbliższe miesiące, ulubionych potrawach czy o swojej przygodzie z teatrem. Przyznam szczerze, że lubię rozmawiać z takimi ludźmi. Ludźmi, którzy wiedzą, czego chcą.


 LPW:  Jak zaczęła się Twoja przygoda z modelingiem? Ile lat wtedy miałaś?
- Więc moja przygoda z modelingiem, zaczęła się jakoś w 1-2 klasie gimnazjum, koleżanka dostała aparat i postanowiłyśmy się pobawić, miałam jakieś 12 lat. Zostało tak do tej pory, przyjaźnimy się i razem współpracujemy.

 LPW:  Co jest, dla Ciebie, najtrudniejsze w pozowaniu do zdjęć?
- Czasami najtrudniejsze jest dla mnie rozpoznanie fotografa, to jaki jest, na jakie żarty mogę sobie pozwolić, a czasami (w zależności od fotografa) samo pozowanie też bywa trudne.

 LPW:  A powiedz, jaki jest Twój ulubiony rodzaj zdjęć, w jakim klimacie?
- Najlepiej się czuje w portretach mimo ze pozuje w prawie każdym zakresie zdjęć, uwielbiam pracować mimiką twarzy i wyrażać uczucia, jakie we mnie siedzą.

 LPW:  Masz swoje ulubione motto życiowe?
- Szczerze, nie mam swojego motta, ale wychodzę z założenia, że po pierwsze, karma wraca, a po drugie - zawsze może być lepiej niż było. 

Uwielbiam wyrażać uczucia, jakie we mnie siedzą. Na pytania odpowiada Klaudia Malesza

 LPW:  Klaudia, jakie masz plany na najbliższe miesiące?
- Moje najbliższe plany to poprawa matury, dostanie się na wymarzone studia i wakacje z mamą i z moją jeszcze nienarodzoną siostrzyczką w rodzinnym mieście, wręcz brzmi to jak moje marzenia (śmiech).

 LPW:  Powiedz, czym jeszcze się interesujesz? Co jest Twoją drugą największą pasją?
- Moją pasją od długiego czasu są książki, uwielbiam romanse i fantastykę, poza tym teatr, przez 3 lata czynnie uczestniczyłam w kole teatralnym, może też dlatego tak łatwo teraz przychodzi mi granie przed obiektywem.

 LPW:  Czego najbardziej nie lubisz u innych ludzi?
- Co mnie najbardziej irytuje? Egocentryzm, materializm oraz brak zrozumienia i brak tolerancji, nie do określenia jest to, jak bardzo mnie przerażają te ograniczenia.

 LPW:  Bez czego nie mogłabyś wytrzymać?
- Nie wiem, czy dałabym radę wypisać to bez czego nie mogę wytrzymać, ale takie pierwsze co mi przyszło na myśl, to mój chłopak i jedzenie, za bardzo lubię gotować, żeby móc z tego zrezygnować, poza tym muzyka, która jest w sumie nieodłączną częścią mojego życia. No i oczywiście w życiu nie pogardzę książkami.

 LPW:  Zatem jakie książki czytasz?
- Głównie romansidła i fantastyka, ostatnio bardzo zafascynowała mnie „Czerwona Królowa”, której wszystkie trzy części czytałam z zapartym tchem, a teraz z niecierpliwością czekam na cześć czwartą.
Miewam książki, które czytałam po 4-6 razy i niektóre wersy znam wręcz na pamięć (śmiech).

 LPW:  Wracając jeszcze do tematu modelingu, pozowania do zdjęć, masz swoją ulubioną modelkę, fotomodelkę, którą obserwujesz i która Ciebie inspiruje w jakiś sposób?
- A jeśli chodzi o inspiracje, to jako takiej nie posiadam, nie przywiązuję do tego aż takiej wagi. Robię to, co lubię i zawsze to jakoś w miarę wychodzi.

 LPW:  Wspomniałaś, że pracujesz w prawie każdym zakresie zdjęć. Czy pozujesz też do fotografii z nagością zakrytą czy też do aktów?
- Owszem, ale rzadko też kiedy się na nie zgadzam, na ogół biorę to bardziej jako „zlecenia” za wynagrodzenie. Zgadzam się na nie pod warunkiem dobrego portfolio i referencji. W jakiś sposób sprawia mi to przyjemność, lubię pozować i na dodatek podnosi to w jakiś sposób samoocenę.
Natomiast akty na dodatek pozwalają mi zarobić, a przydaje mi się to w trakcie „studenckiego życia” (śmiech).

Uwielbiam wyrażać uczucia, jakie we mnie siedzą. Na pytania odpowiada Klaudia Malesza


 LPW:  Załóżmy taki scenariusz. Pewnego dnia zgłasza się do Ciebie magazyn CKM bądź Playboy, z propozycją rozbieranej sesji zdjęciowej z Tobą w roli głównej. Zgadzasz się?
- Z jednej strony, chciałabym, bo jednak sesja w tak renomowanym magazynie, to jest coś, ale z drugiej strony miałabym obawy, nie chciałabym, żeby dowiedziała się o tym rodzina, znajomi. Akt traktuję bardzo intymnie i nie za bardzo podobałoby mi się to, że każdy w sklepie może mnie zobaczyć tak, jak mnie, za przeproszeniem, Bozia stworzyła.

 LPW:  Jakie jest Twoje ulubione danie?
- Uwielbiam swojej roboty pierogi z kapustą i grzybami albo tortillę wegetariańską. O i jeszcze znalazłaby się na liście zupa z soczewicy z pomidorami.
Moją pasją od długiego czasu są książki, uwielbiam romanse i fantastykę, poza tym teatr, przez 3 lata czynnie uczestniczyłam w kole teatralnym, może też dlatego tak łatwo teraz przychodzi mi granie przed obiektywem.

 LPW:  Jak sama powiedziałaś, uczestniczyłaś w kole teatralnym. Co dokładnie tam robiłaś?
- Byłam aktorką, brałam to tak na poważnie, że angażowałam się do kilku ról na jednym spektaklu, a na dodatek byłam osobą odpowiedzialną za kurtynę, tylko ja potrafiłam ją tak rozwinąć, żeby się nie zacinała (śmiech). Brałam udział w przedstawieniach dla osób, „którym wędruje się trochę trudniej”, to niesamowite przeżycie móc występować z takimi osobami.

Uwielbiam wyrażać uczucia, jakie we mnie siedzą. Na pytania odpowiada Klaudia Malesza

 LPW:  Chciałabyś kiedyś powrócić do teatru?
- Dużo o tym ostatnio myślałam i szczerze, to chciałabym nawet jako charakteryzatorka czy statysta, niestety ostatnio miewam mało czasu ze względu na pracę i szkołę.

 LPW:  To teraz modna ostatnio kwestia. Czy w Twoim odczuciu, człowiek, który staje się pełnoletni, jest także dojrzały, jeśli chodzi o jego sposób bycia i samo zachowanie? Jedni mówią, że dorosłym nie jest się nigdy, a jedynie na papierze.
- Nie, papierek czy plastik nie ma nic do dorosłości i dojrzałości człowieka.

 KWESTIONARIUSZ: 
Kawa czy herbata
Piwo czy whisky
Piłka nożna czy siatkówka
Samochód czy samolot
Sukienka czy spodnie
Pierogi czy schabowy

* fot. archiwum prywatne Klaudii.


3 komentarze:

Copyright © 2016-2018 Lifestyle By Patryk Witczuk