marca 18, 2017

Uzależniający jad, czyli moja złota dziesiątka do Share Week 2017


Wielu, naprawdę wielu blogerów bawi się w taką fajną zabawę zwaną Share Week. Dlaczego mam być kuźwa gorszy i nie pobawić się z kolegami i koleżankami "po fachu"? Ano właśnie. Przedstawiam Wam listę dziesięciu blogów, które cenie szczególnie. Pewnie większość z nich znacie, ale dobra. Czytamy.

Share Week? A z czym to się je? 
Na sam początek może napiszę, co to jest ten cały Share Week. To taka fajna zabawa, gdzie twórcy polecają swoich ulubieńców. Blogerzy innych blogerów, youtuberzy innych youtuberów. Organizuje go świetny człowiek i bloger, Andrzej Tucholski, a o całym "szar-łiku" (piszę celowo, debilem nie jestem :D) możecie przeczytać na jego właśnie blogu (TUTAJ KLIKNIJ). Akcja trwa do 26 marca. Jest to już szósta edycja tej fajnej akcji. Pamiętajmy, że akcja ta jest niezwykle cenna. Polecenia innych ludzi z branży, są czymś ważniejszym, niż często puste statystyki czy obserwatorzy. To dodatkowa dawka motywacji. Na blogu u Andrzeja pod wpisem, dodaje się linka (z tym tekstem, co czytasz właśnie) i uzupełnia się specjalny formularz. Tam podajesz tylko trzy (Andrzej, czemu tak mało?!) blogi, ale tutaj mogę Wam zaprezentować ich znacznie więcej, jest ich bowiem dziesięć. I uwaga, tylko trzech blogerów, czyli facetów, prawdziwych samców. To nie dlatego, że kobiety, to wiecie, facet zawsze bardziej lubi. Ja cenię za treści, niezależnie od płci.

No to moje perełki (o fuck, prawie jak SeksMasterka powiedziałem 😲) teraz te moje The Best Ten. Blogi, które czytam. Pewnie, czytam ich więcej, niż ta lista, ale postanowiłem, że dziesiątka wystarczy, choć inni potrafią i trzydzieści umieścić. Wariaty, nie przedłużam już, kurtyna w górę i lecimy z tematem. Kliknij na banerek z nazwą bloga, by przejść na stronę.


Malvina Pe
Malvina Pe, czyli Malwina Pająk. No ja ją uwielbiam, chociaż ona chyba niezbyt lubi mnie (pamiętasz prośbę o wywiad u mnie? :D nic złego nie zrobiłem :)), pisze swobodnie, często kontrowersyjnie i z takim jadem, ale nie toksycznym, a takim uzależniającym. Jej teksty czyta się swobodnie, ale żeby nie było, Malwina porusza na swoim blogu kwestie, z którymi na codzień często się mierzymy. Nie ma tam miejsca na głupoty czy nudę. A ta kontrowersja, o której już pisałem - tak, lubię to. Niedawno jedna z moich czytelniczek napisała mi, że jestem taką męską wersją bloga Malwiny, co mnie osobiście bardzo cieszy. Malwinka to taki Pająk blogosfery - zarzuci na Ciebie sieć i już tak zostaniesz na jej blogu. Co bym chciał? By moja Number One pisała jeszcze więcej. Serio.


Vademecum Blogera
Beata Redzimska jest świetną kobietką. Jej blog niezwykle przejrzysty i ze spójną, wiele wnoszącą, treścią. Niejednokrotnie doradza w kwestii blogów, ich szablonów, kodów CSS, bajerów i innych ciekawostek. Świetna sprawa. Ale to nie wszystko. Bo i nie samym blogowaniem Beata żyje, bo porusza tam u siebie też inne tematy. Fajnie. Beata jest niezwykle pomocna i chwała jej za to. Wielu blogerom na nowo zachciało się blogować. Patrz, ilu ludzi nie przeszło na "wczesną emeryturę blogową" dzięki Tobie. Możesz do CV wpisywać na spokojnie ten wyczyn! Beata założyła też świetną grupę na Fejsie, bez zbędnego i cholernie wkurzającego spamu. Dla mnie numer dwa do listy Andrzeja.


Jest Rudo
Natalia Sławek bloga prowadzi od listopada 2013 roku, ale ludzie ją uwielbiają. Ja także. Piękny blog (facet i patrzy na takie rzeczy?!), treść rewelacyjna. Podobnie, jak Beata, pomaga wielu osobom. Natalia pisze o sprawach czysto blogowych, pojawiają się tam porady itd. Ale nie brak również tematów fotograficznych, którą kocham. Nati udostępnia także swój własny bank zdjęć (tak!) i daje nam lekcje fotografii. Mój ulubiony rudzielec blogosfery! :D Mam nadzieję, Natalio, że się nie obrazisz na mnie, to z uwielbienia, wiesz :P Aaa, Natalia to też założycielka jednej fajnej grupy z fotograficznymi poradami.
Dodam jeszcze, że to najchętniej polecana blogerka roku 2016.



I pozostali... Ale nie znaczy, że gorsi. O nie, nie. Nic z tych rzeczy.


Kac Killer
To jest prawdziwy blogerowy wariat! Nie kłamię, sami wejdzcie na jego bloga i się przekonajcie. Porusza tematy książkowe, ale też muzyczne i lifestyle'owe. Kacu, musimy się kiedyś piwka napić, albo co mi tam, dwa. Nie żałujmy sobie. Tylko, że słyszałem, że ostatnio nie pijasz. Ale to nic, zaraz Ci minie, może będziesz miał co opijać, mianowicie sukces w "szar-łiku" (tak, znowu specjalnie to napisałem). Zdrówko świrze! 🍻
PS:. Masz taką grafikę na blogu wielką, że zobacz, jak się wyróżnia :D


Magda Wiglusz
Magda to świetnie pisząca, młoda dziewczyna, która nawet raz napisała ze mną post na mojego bloga. Jej treści czyta się świetnie, są takie życiowe tam tematy, tak prawdziwe i szczere, że czasami jak czytam jej teksty, wyobrażam sobie te wszystkie sytuacje, które tam porusza. Magda, mogłabyś jedynie częściej pisać i byłoby świetnie kompletnie. Takie 120 procent, bo teraz jest równe 100. Blog się rozwija, co mnie cieszy, a i czytelników Magdzie przybywa. Trzymaj tak dalej!


Klosinski
Jacek Kłosiński - świetny bloger. Jak sam mówi, a w zasadzie pisze u siebie - pomaga w kreatywnej pracy. Sam jest niezwykle kreatywny. Na blogu porusza interesujące tematy, czyta się swobodnie i lekko, a także wyciąga informacje. Ja jego treści nawet wyciągam niczym tiramisu z dużą ilością alko. Do tego na plus design strony. Przejrzysta i czytelna, czyli tak, jak lubię najbardziej. Najwięcej satysfakcji daje Jackowi pomaganie innym ludziom. Już to mówi samo za siebie. Piąteczka i powodzenia dalej, bo robisz swoją robotę rewelacyjnie!


Karografia
Karolina Gierdziejewska, jak sama pisze: Ładny blog jest na wyciągnięcie ręki.
Dlaczego o tym wspominam? A dlatego, że właśnie ta dziewczyna tworzy piękne szablony i nie tylko. Doradza także takim, którzy niekoniecznie umieją, albo znają się na HTML-u czy innych dziwnych rzeczach. Robi fajne poradniki, przejrzyste, pisane krok po kroku, w taki sposób, by wszystko było zrozumiane przez wszystkich. O, pięknie mi wyszło. Wszystko dla wszystkich. Tak, to do Karoliny pasuje. Autorka założyła także grupę na Fejsie, która też jest fajna i przyjemnie się tam wraca. Jest dobrze, Karolina! No i ma też bloga Pasje Karoliny.


Volantification
Pewnie Volanta znacie. A jeśli nie, to musicie nadrobić zaległości. Dlaczego? Autor tego rewelacyjnego bloga, Michał Szatiło, pisze teksty, które tak lekko i przyjemnie się czyta, a do tego dają cholernie do myślenia. Od związków (oo, jak ja, cholercia!) po motywację i rozwój osobisty. Ma świetne statystyki, przebite 50 tysięcy fanów na Fejsie i dwie wydane książki: Piąty poziom i Sexcatcher. Musicie go odwiedzić koniecznie. A, no i to Blog Roku 2014 w kategorii Lifestyle. To już wiele powinno mówić, bo nie jest to absolutnie dzieło przypadku.


Blogierka
Sami zobaczcie na formę wpisów. A do tego nie byle jakie tematy porusza. Taka wariatka, ale pozytywna. Jestem pewien, że ten blog będzie rósł w siłę z każdym kolejnym miesiącem. To się po prostu wie. I jeżeli tego bloga nie znaliście, albo tylko o nim słyszeliście, to szybka rada ode mnie: nadrabiać zaległości! Kuźwa, prawie jak nauczyciel w szkole na lekcji. Więc nieco grzeczniej, jak nauczyciel po wypłacie: Drodzy, zaległości należy nadrobić, bo wiedza niezbędna jest, a warto ją zawsze nazywać. To jak, przekonałem? Cieszę się.


Podróż na księżyc
I ostatni (ale przecież to nie znaczy, że jest najgorszy, pozycje są przypadkowe, poza trójką pierwszą). Tę dziewczynę poznałem niedawno. Naprawdę niedawno, ale wiecie co? Ogromnie się cieszę, że udało mi się tego dokonać! Dominika Dola Kalupa, autorka bloga, pisze głównie o tym, co ja (związki i relacje w związkach, o problemach itd.), a do tego ma świetny styl. Taki lifestyle, o tak. Od razu wiedziałem, że to będzie blog dla mnie! Dominiko, nie słodzę Ci, a piszę jak jest. A prawdę pisać trzeba, prawda? No właśnie. Cieszę się, że się zgadzamy. Co jeszcze? Ta dziewczyna ma talent nie tylko do pisania, a również do tworzenia różnych przeciekawych rzeczy (jest takie słowo? :D). Szacuneczek.



I tyle. Coś jeszcze? Tak.
Kurtyna jeszcze nie opada. Dodam na zakończenie, że akcja Andrzeja Tucholskiego, jest świetna, z roku na rok coraz więcej osób bierze w niej udział. Czy chciałbym znaleźć się na liście Andrzeja? Też mi pytanie. To zupełnie tak, jakbyś zapytał, czy chcę trafić szóstkę w Lotto. Odpowiedź znana, prawdaż? Ale wiem, że inni Twórcy mnie pewnie nie lubią i tak smutno mi jest... Tego nie przeskoczysz. Ale rzecz jasna, piszę dalej. Jeszcze nie ocipiałem, by rzucać to wszystko. Kocham przecież pisać. Takie piękne Love. No dobra, nie przedłużam już. Pewnie i tak już Wam się czytać nie chce. A jeśli dotarliście do tego miejsca, to po prostu, szczerze: Dziękuję!



Podziel się:

12 komentarzy:

  1. WOW! Ale niespodzianka! Dziękuję za tak miłe słowa - aż mi się buzia sama śmieje :)
    Kilku z tych blogów kompletnie nie kojarzę więc z chęcią zajrzę :) A do Beatki, Natalii i Jacka dość często zaglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam :) Nie dziękuj, zasłużyłaś! :)

      Usuń
  2. Dzięki za ten share week - faktycznie kilka z tych blogów jest godne uwagi.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo! :)
      Pozdrawiam również! :)

      Usuń
  3. O rany, jestem w szoku! Serio- BARDZO DZIĘKUJĘ :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę! :P twórz jeszcze więcej treści! :)

      Usuń
  4. 10 rano i chyba uśmiech z twarzy nie zniknie aż do końca dnia. Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Malvina Pe ma zajebiste flo, nie podlega to żadnej dyskusji. Jednak zniechęca mnie czasem jej nadto liberalne podejście do życia. Co by nie mówić, dla mnie najbardziej liczy się styl pisania, więc propsuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę odwiedzić Malwinę!

    OdpowiedzUsuń