grudnia 15, 2016

Blogowe podsumowanie roku 2016


Co prawda, do końca roku jeszcze trochę czasu, a i pewnie (na 99,9 procent) pojawi się u mnie jakiś jeden tekst, to i tak postanowiłem zrobić małe podsumowanie tegoż roku i krótką zapowiedź nowego. Statystyki także pokazuję, bo myślę, że przy okazji podsumowań wypada o nich wspomnieć. Już nie przedłużam zbędnie, zaczynamy!


Na sam początek przedstawię 10 postów, które okazały się najpopularniejszymi, tymi, które zostały wyświetlone najwięcej razy. Ogólnie mojego bloga od chwili jego powstania, czyli od dnia 1 kwietnia, wyświetlono go blisko 25 tysięcy razy. Dla mnie to dobry wynik, mój blog cały czas rozwija się, wprowadzam mniejsze i większe zmiany. I mam nadzieję, że w nowym roku, wejść na mojego bloga będzie jeszcze więcej. Bo gdyby nie Wy, moi czytelnicy, tworzenie tego bloga nie miałoby najmniejszego sensu. Muszę o tym wspomnieć. Zoatawiliście mi ponad 300 komentarzy. Za każdego maila (a tych także było sporo) i komentarz - dziękuję z całego serca ❤️ To dla mnie wielka porcja motywacji do dalszego działania.


NAJPOPULARNIEJSZE WPISY ROKU:


10. Pomysły na prezenty dla niego, dla niej i dla dzieci (grudzień) - KLIK
Na dziesiątym miejscu znalazł się post niedawny. Ten, w których proponuję, co kupić na święta mężczyźnie, kobiecie i dziecku. Jest to taki lekki poradnik, by zaoszczędzić niektórym problemu z wyszukaniem upominku, który spodoba się obdarowywanej osobie. Jest jeszcze przed świętami, więc moje pomysły jeszcze się przydadzą.

9. Jakub Błaszczykowski - historia prawdziwa (czerwiec) - KLIK
Miejsce wyżej historia, jaką opisałem w czerwcu, jeszcze w czasie trwania Mistrzostw Europy we Francji w piłce nożnej. Prawdziwym bohaterem naszej reprezentacji, która na turnieju dotarła do ćwierćfinału (3-5 w karnych z przyszłym mistrzem, Portugalią), był Jakub Błaszczykowski, strzelec dwóch ważnych bramek (z Ukrainą i Szwajcarią). Opisałem to, co spotkało w życiu piłkarza Wolfsburga. O tym, że widział, jak jego własny ojciec zabija mamę. Warto przeczytać. Nie jest to długi tekst, ale bardzo prawdziwy.

8. Historia Klaudii. Żyłam w toksycznym związku... (sierpień) - KLIK
W sierpniu na jednym z portali udało mi się poznać młodą, 18-letnią dziewczynę. Klaudię. Jej historia spowodowała, że napisałem o niej tekst. W skrócie: młoda dziewczyna postawia poświęcić się swojej miłości i opuszcza własny dom, by zamieszkać w innym mieście ze swoim chłopakiem. Wydawał się świetną osobą, w której Klaudia miała wsparcie, czułość. Ale niestety, zaczął Klaudię bić, nawet gdy ta była już w mocno zaawansowanej ciąży! Wieczne oskarżenia o zdradę i awantury to był chleb powszedni. Na szczęście, wszystko kończy się dobrze. I mocno za tą dziewczynę trzymam kciuki.

7. Wywiad z blogerką, Klaudią Kącką (maj) - KLIK
Rozmawiałem z dziewczyną "po fachu" można rzec. Dziewczyną z mojego miasta, ze Szczecinka (woj. zachodniopomorskie). Klaudia Kącka prowadzi bloga LorenDezain. W lipcu czeka ją ślub ze swoim ukochanym. Będę im mocno kibicował. Klaudii życzę samych pięknych chwil na blogu i w życiu prywatnym. Z samej natomiast rozmowy dowiedzieć się mogliście o jej blogowych początkach, pasjach i planach.

6. 5 powodów, które sprawiają, że nie jesteś szczęśliwa w związku (sierpień) - KLIK
Na miejscu szóstym artykuł, w którym wymieniłem pięć (podstawowych) powodów, przez które dziewczyny nie są szczęśliwe w związkach. Podpowiadam tam także, co można zmienić, by było lepiej. Miłość to piękne uczucie, które jakimś dziwnym trafem, czasami potrafi nieco przygasnąć. Ale nic straconego. Nie poddajmy się i bierzemy sprawy w swoje ręce. Także sprawy miłosne, to ważne.

5. Znam swoją wartość i kobiecość - rozmowa z Martą Barczok, Miss Euro 2016 (wrzesień) - KLIK
Jesteśmy już w połowie. Na piątej pozycji na najpopularniejszy wpis tego roku na moim blogu, znalazł się wywiad ze wspaniałą dziewczyną, Martą Barczok, która na co dzień mieszka w Londynie. Marta to Miss ostatniego Euro 2016, gościła na okładce wrześniowego wydania magazynu CKM (tam też przygotowałem swój tekścik o piłkarzach). Marta nie dość, że jest piękna, to jeszcze życzliwa i pomocna. Za wszystko serdecznie Ci dziękuję, Marto.

4. Wszystkie ograniczenia siedzą w naszej głowie - rozmowa z motywatorem, Marcinem Jabłońskim (listopad) - KLIK
Następna rozmowa. Niedawna. Rozmawiałem z Marcinem Jabłoński, który podobnie jak Marta, mieszka w Londynie. Niesamowity motywator, emanujący wręcz pozytywną energią. Z tej niezwykle ciekawej rozmowy, dowiecie się m. in. tego, jak udało mu się spędzić kilka tygodni na ulicy w Londynie, jak zaczął motywować i wspierać ludzi i w czym tkwi problem współczesnych psychologów. Także i Wam się ten wywiad podobał. Dostałem sporo e-maili na ten temat i z ręką na sercu mogę Wam polecić Marcina. Człowiek, któremu warto zaufać. Oby tak dalej, Marcin!


3. Jakie naprawdę są kobiety? (wrzesień) - KLIK
I mamy podium. We wrześniu napisałem tekst, w którym zmierzyłem się z kłamliwymi stereotypami na temat kobiet. Stereotypy, które kierują głównie mężczyźni. Ileż można słuchać bredni i kłamstw? W tekście jest sama prawda. Nawet moja serdeczna koleżanka imieniem Natalia, powiedziała mi, że napisałem tam samą prawdę i fajnie się to czytało. Także polecam gorąco, jeśli ktoś jeszcze nie widział.

2. Daj mi szansę, Skarbie... (czerwiec) - KLIK
Tekst, z którego jestem dumny szczególnie. Tak nagle, w czerwcu, gdy pogoda jeszcze akurat nie rozpieszczała, napisałem artykuł, który był strzałem w dziesiątkę. Zainteresowała się nim  cudowna blogerka, Paulina Bagłaj z MagicLovv i wrzuciła link na swój fanpage oraz pięknymi słowami opowiedziała na Snapchacie. Dziękuję, Paulinka ❤️
Dobrze, ale o czym jest sam tekst? O tym, że kobiety często wybierają sobie chłopaka, który jest z kategorii "tych złych": pali, pije, wyzywa ją, a nawet podnosi rękę, a mimo to, one i tak ślepo są w nim zakochane. Niestety, chłopaki, którzy zabiegają o względy takiej dziewczyny i są "normalni", są z automatu skreślani, a nawet wyśmiewani. Na "Daj mi szansę, Skarbie..." cały czas są wejścia, co mnie niezwykle cieszy.

1. Moje wariactwo polega na odwadze życia po swojemu - rozmowa z Klaudią Klarą (sierpień) - KLIK
I wreszcie post numer jeden roku 2016. Wywiad. Rozmawiałem z Klaudią Klarą, która była niegdyś prowadząca program z telegrami, a obecnie jest cenioną i znaną youtuberką. Sympatyczna blondynka pewnie jeszcze długo utrzyma się na pierwszej pozycji. Sporo wejść było z jej fanpage na Facebooku. Z rozmowy dowiecie się, jakie jest jej podejście do życia, co zrobiła najbardziej zwariowanego, ale także odpowiedziała na pytanie, w którym zapytałem ją, czy miała jakieś nieprzyjemności z tytułu powiedzenia prawdy o tele-grach na YouTube. Zachęcam do lektury niedługiej, aczkolwiek ciekawej i wartościowej rozmowy.



STATYSTYKI:
Dobrze. Posty za nami. Teraz statystyki i liczby. Czyli to, czego niektórzy nie lubią. Ja akurat lubię i się podzielę z Wami.
Od kwietnia, czyli w osiem miesięcy, mój blog, jak już wiecie z początku tego podsumowania, został odwiedzony ponad 25.000 razy. Przygotowałem dla Was łącznie (licząc z tym teraz) 67 wpisów, co daje średnią prawie 9 wpisów na miesiąc. Z tych 67 wpisów: 58 to teksty, 7 wywiady, a dwa: galerie zdjęć. Jak wiecie, nie ograniczam się tylko do jednej tematyki, bo w końcu to blog lifestyle'owy. Najwięcej tekstów jest na temat związków i partnerstwa, ale znajdziecie też opowiadania, poradniki.


SUKCESY:
Sukcesy zawsze warto wspomnieć. Może nie miałem ich zbyt wiele, ale 5. miejsce w głosowaniu czytelników w kategorii "Męskie Sprawy" magazynu i portalu Men's Health, jest dla mnie niezwykłym wyróżnieniem. To pierwszy rok tego bloga, a tak wysokie miejsce jest czymś niesamowitym. I tak, jak napisał mi mój kolega, Emil: za rok będzie podium. Mam nadzieję, że tak będzie. Sukcesem jest również dla mnie pojawienie się mojego wywiadu (z Dawidem "Fazą" Fazowskim) w lutowym magazynie CKM. Moje tekściki pojawiały się tam jeszcze w numerze lipcowym i wrześniowym. A pod koniec listopada wreszcie przeszedłem na swoje, co też uważam za sukces. Wykupiłem swoją domenę i przeniosłem na nią bloga (poradnik - TUTAJ). Chcę tego bloga ciągle uczynić profesjonalnym i ten krok jest ku temu. Uwielbiam tworzyć treści, a blog będzie się zmieniał. Jednak moje podejście do niego i zapał nie ulegnie zmianie. Mam nadzieję, że w roku 2017, czytelników będę miał jeszcze więcej. Nie zawiedziecie się. Dziękuję za wszystkie miłe wiadomości!


Chciałbym serdecznie podziękować za mniejsze lub większe sprawy związane z blogiem:
❤ Misha Czumaczenko ❤ Marta Barczok ❤ Magda Wiglusz ❤ Czarny Kotyszek ❤ Klaudia Kącka ❤ Klaudia Klara ❤ Paulina Bagłaj ❤ Redakcja Temat Szczecinecki ❤ Marcin Jabłoński ❤ Z Igły-Widły ❤ Moi Czytelnicy


Podziel się:

15 komentarzy:

  1. Fajne podsumowanie :) ja będę kombinować na pierwsze urodziny bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na urodziny bloga też można :) a kiedy rocznica? ;)

      Usuń
  2. Muszę również pomyśleć o takim podsumowaniu, chociaż zaczęłam blogować dopiero pod koniec lipca, więc nie wiem, czy lepiej podumowywać teraz niecałe pół roku, czy na przykład lepsze będą podsumowania co roku na "urodziny" bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie, to i jak od lipca zaczęłaś, można podsumować :) po prostu wtedy piszesz od jakiego okresu zaczęłaś blogować :) co roku można również, to nie problem :)

      Usuń
  3. Fajne podsumowanie,też powoli zabieram się za taki wpis. Nie będzie tak efektowny bo jakieś 8 tys odwiedzin w 10 miesięcy ale dla mnie to ogromna liczba. Jak sobie wyobrażę ile osób systematycznie mnie odwiedza i oczyma wyobraźni ich zobaczę to wydaje mi się bardzo dużo a to tylko ok 60 osób. Tylko? A może aż. Wszystko zależy od kontentu i grupy odbiorczej. Nie marzę o milionach wyświetleń i pierwszym miejscu w rankingu kominka. Ot zwyczajnie mam nadzieję, że moje treści komuś się przydadzą:) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję! Świetny wynik! Życzę dalszych sukcesów i kolejnych tysięcy odsłon!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak 3maj w nowym roku:) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odwiedzam Cię od czasu do czasu i jak widać zawsze trafiam na najpopularniejsze wpisy. Przynajmniej tak wynika z tego zestawienia.
    Życzę Ci następnych wspaniałych wpisów i wielu czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) i zapraszam częściej :)

      Usuń
  7. Twój blog utwierdził mnie w przekonaniu, że jestem strasznie stary... ;)

    OdpowiedzUsuń