6 rad, jak pielęgnować swój związek


Miłość nie trwa latami. Tak naprawdę trzeba tę miłość pielęgnować, bo inaczej z wielkiego uczucia zrobi się wielki niedosyt i ten czar szybko minie. Przedstawiam Wam 6 rad, jak dbać o swoją miłość i jeszcze mocniej rozpalać pożądanie. Z pewnością się Wam przydadzą.

1. Nie uzależniaj się emocjonalnie
Dosyć często trafia się coś takiego, jak... uzależnienie emocjonalne od swojego partnera. Nie możecie do tej sytuacji dopuścić, ale jeśli już to się stanie, to ciągle jeszcze da się naprawić! O co dokładnie chodzi z tym całym uzależnieniem? Już piszę. Mowa tutaj o zbyt mocnym popadnięciu w rutynę w kwestii relacji ze swoim partnerem. Robi się zbyt ciasno, ściany się zwężają i powietrza jest coraz mniej. Wybuch bomby zegarowej wisi w powietrzu. Codzienne czynności i zachowania nużą i uczucie powoli, acz efektywnie się wypala. Jeżeli chcesz to zmienić, musisz wprowadzić coś, co będzie wychodziło "poza schemat". Zachowuj się inaczej. Oczywiście nie rób z siebie nagle "wrednej małpy", po prostu przeanalizuj, co w kwestii rutyny i uzależnienia od swojego ukochanego należy szybko zmienić. Twoje życie nie może ciągle wyglądać tak samo, jak 365 wcześniejszych dni. Już samo to zdanie ukazuje prawdziwą nudę, prawda? Twojemu ukochanemu po jakimś czasie też zaciśnie się pętelka wokół szyi, bo zorientuje się, że w Waszym wspólnym życiu nic nowego się nie pojawia. Zaskocz go czymś specjalnym, nawet jeśli to trudne, po prostu się staraj. Takie coś już bardzo widać i dostrzeże również ukochany. Trochę dobrej woli i będzie cudownie, a ten punkt będziesz mogła odhaczyć jako "wykonano". Nie trzeba wiele.

2. Zwykła rozmowa
Tak, nie potrafimy zbyt dobrze ze sobą rozmawiać. W wielu związkach, codziennych pogawędek o mijającym dniu, pracy i ciekawostkach, jest malutko. A to jest wielka szkoda. Może ten problem nie niszczy związku tak mocno, ale to, że tempo jest niewielkie, nie znaczy, że kiedyś nie przyspieszy. Nie wiem, na czym polega ta dziwna tajemniczość i brak pogawędek w domu. Ani kobieta, ani mężczyzna, nie chcą się "wychylić" jako pierwsze. A wystarczy powiedzieć jedynie: "Jak było w pracy?". Jasne, nie musicie gadać wyłącznie o pracy, już pisałem jakie tematy są "dostępne". Poza tym, tematy te są czysto z życia. I sami doskonale wiecie, o co i w jakiej sytuacji zapytać. I jeszcze jedno: nie bójmy się tej rozmowy. Nic nie stracisz, a jedynie zyskasz. Możesz nawet pytać o samopoczucie, wspólne plany i inne takie sprawy. Facet to doceni, może nie powie Ci o tym, ale różnica będzie zauważalna dla Waszej dwójki. I będziecie ze sobą więcej rozmawiać. I coraz częściej. Zbliżycie się tym samym do siebie.

3. Dajcie sobie trochę wolności
Nikt nie lubi być osaczany i obserwowany 24 godziny na dobę. Nie rób tego także w swoim związku. Każdy z nas ma pasje i zainteresowania. I też chce je spełniać, realizować. Ty rób swoje, Twój partner niech robi swoje. Chwila "luzu" Wam na pewno nie zaszkodzi. Nie obawiaj się, że przez hobby stanie się coś złego, coś, co zrujnuje Wasz związek. Wzajemne wsparcie w dziedzinie swoich pasji, buduje zaufanie. Zaufanie z kolei poprawia Wasze życie miłosne. Oddając się swojemu hobby, stajemy się także silniejsi, mniej się denerwujemy i jesteśmy po prostu bardziej kreatywni. Na pewno nie chcielibyście, aby Wasz partner zabraniał Wam realizować się w tym, co lubicie robić. A może nawet kochacie. Ale pamiętajmy, że to zawsze słabsza miłość od tej, jaka oplata Wasz związek. Ten punkt to poniekąd takie zagłębianie się w tajniki psychologii. O wolności w związku już niegdyś pisałem. Nie możecie czuć na plecach ciągłego oddechu swojego ukochanego i odwrotnie.

fot. Pinterest

4. Nie ma miłości bez... słowa miłości
Kolejny problem. Ja tego też nie potrafię zrozumieć, jak można nie mówić czy szeptać czułych i pięknych słów swojej miłości. A uwierzcie mi, że takie związki są i jakoś mizernie funkcjonują. Niegdyś na jednym z forów, przeczytałem wpis pewnej dziewczyny, której właśnie bardzo brakowało w jej ukochanym tej czułości, tych słów. Dla niektórych to banał. Banał do tego stopnia, że uważają jedynie za "cieniasów" tych, którzy pokazują swoją miłość i uwielbienie do swojej ukochanej i ważnej w życiu osoby. I to jest cholerny błąd. Czysta głupota. Powtarzam się znowu w kolejnym tekście: Chcemy kochać i być kochanym. Bez słów miłości, które przecież nic nas nie kosztują, nie osiągniemy niczego. Jeżeli masz obiekcje do kwestii mówienia "Kocham Cię, Skarbie najmocniej na świecie", nie jesteś tej miłości godzien. Oczywiście nie mówię tutaj o powtarzaniu tegi samego co trzy minuty, bo to nie będzie za siódmym razem fajne i słodkie, a wkurwiające i doprowadzi do pewnej kłótni. Dodam jeszcze, że facetom z reguły jest ciężej o okazywanie uczuć, ot taki męski szczegół. Dlatego możesz przejąć inicjatywę. Jedno słowo zmienia tak wiele. Czyż nie jest warto? Mojej serdecznej koleżance niedawno napisałem, że ja komplementuję wyłącznie wyjątkowe osoby. Jestem sam, więc nie mam jak komplementować swojej ukochanej. Ale tak to wygląda, że absolutnie nie wstydziłbym się o okazywanie uczucia swojej drugiej połówce. Miłość bywa brutalna, ale jeśli już w tym magicznym świecie miłości jesteś, to nie spieprz tego, co budowaliście razem i przemierzaliście szlaki. To ważne.

5. Bądźcie odpowiedzialni
Ten punkt wydaje się takim banałem, jak 2 plus 2. Nie zachowujmy się jak duże dzieci. Jesteśmy dorośli i tak też się pokazujmy. Może nie zbyt przesadnie, ale z kulturą. Wiele związków pierdoli się przez jedną durną decyzję, szybki impuls, który zawładnął tak jakoś nagle naszym umysłem. I popełniamy błąd, który skutki ma najczęściej fatalne - rozstanie i to definitywne. Rana u partnera lub partnerki zostaje na zawsze. Zdrada, przelotny seks w kiblu z jakąś obcą kobietą, romanse. Jeżeli macie zamiar robić takie rzeczy, to nie wchodzcie w związki i nie zawracajcie głowy drugiej osobie. Związek ma być na stałe. Przecież wiążąc się z kimś, nie myślimy kiedy z nim zerwiemy i nie będziemy odliczać czasu do tego. Jeżeli będziecie odpowiedzialni, to doda Wam takiej fajnej, pozytywnej energii. Związek to nie jest zabawka. Dziewczyna i chłopak to też nie są zabawki. Do pewnych decyzji dorastamy. Wiązanie się to także niektóre wyrzeczenia. Ale na sto procent to wiecie. Trzeba żyć odpowiedzialnie, tak, by druga połówka nie była smutna. Nie będę się tutaj jakoś specjalnie rozpisywać. Bo to, jak mówiłem, czysty banał, o którym jednak warto przypomnieć.

6. Wzajemny szacunek to podstawa
I ostatni, chyba najkrótszy ze wszystkich punktów. Też taka czysta podstawa. Odnośmy się do siebie z pełnym szacunkiem. I oczywiście działa to we dwie strony. Musimy mieć pełen szacunek do wszystkich ludzi, bez wyjątku i w związku ma to także być obecne. Czasem, jak widzę, co mówią do siebie Ci niby zakochani, to aż nie wierzę. Kompletnie zero wartości i szacunku. Przebywanie w takim związku, jest tragedią. Ale niektórym to nie przeszkadza. Pamiętajcie o szacunku. Bez niego nie ruszycie z miejsca, a nawet cofniecie się do tyłu. A przecież nie warto. Powinniśmy iść tylko i wyłącznie do przodu. Pewnie, z podniesioną głową.

Dajcie znać, co sądzicie na temat tego artykułu. Czekam na komentarze i maile. Zawsze możecie do mnie napisać. Odpowiem na każdą wiadomość, bez wyjątku.


fot. główna: Pinterest

Komentarze

  1. Ja się przyznaje, że nie umiem rozmawiać.
    Nie potrafię wykrztusić z siebie tego co chodzi mi po głowie.
    Nawet kiedy jestem przytulona i całowana w czoło ;-; = bezpieczna 100%

    Nie wiem co więcej napisać... więc zostawiam serduszka ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    Pozdrawiam!
    http://czarny-kotyszek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zostawię Ci kilka serduszek ❤❤❤❤ :) dzięki za komentarz :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Bardzo trafne porady :D Dobrze poznać je od męskiej strony :) Czasem kobiety i mężczyźni nie zawsze się zrozumieją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, nie zawsze :) ale staram się to przedstawiać tak, by wszyscy, albo przynajmniej większość się zgadzali ;) dzięki za komentarz!

      Usuń
  3. Ciekawy wpis :) Fajnie, że nie boisz się poruszać takich tematów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo cenny artykuł. Pielęgnowanie związku to nie jest prosta sprawa i wydaje mi się, że większości osób po jakimś czasie po prostu nie chce się już starać. Myślą, że tak jak na początku będzie całe życie, a później pojawiają się problemy, codzienność i ludzie są zdziwieni, że nie jest już tak samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. A jak wiadomo, wszystko,co nie jest pielęgnowane, zaczyna zanikać. I wlwłaśnie tak samo jest w związku. Dziękuję za komentarz! :)

      Usuń
  5. Fajnie poznać inny punkt widzenia. W codzienności staram się stosować do tego typu rad, bo są niezwykle ważne. Nic nie jest dane raz na zawsze i trzeba o tym pamiętać i dbać :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) szkoda, że niektórzy myślą, że związku nie trzeba pielęgnować :) dziękuję za komentarz, Klaudia i zapraszam częściej na mojego bloga :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Często te banalne rzeczy są tak naprawdę trudne wdrożyć w codzienność. Chcemy czegoś więcej, jakiś pieprzonych ochów i achów, chwil wyjętych z najlepszych instagramowych zdjęć, perfekcyjnego cholera wie czego, a nie potrafimy cieszyć sie po prostu sobą ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia, dokładnie :) nie warto oczekiwać cudów i patrzeć na inne związki :) dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  7. Odniose się do punktu 2 jest fundamentalny, kiedys nie potrafilam rozmawiac i bylo mi ciezko, teraz majac odpowiedniego partnera wiem ze rozmowa dziala cuda ;) oczywiscie reszta punktów jest bardzo wazna, nie podlega to dyskusji:)
    P.S. wpisy czytam na bieząco w wolnej chwili pewnie zostawie konentarze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmowa jest niezwykle ważna, potrafi wiele zmienić :) dziękuję raz jeszcze! :)

      Usuń

Prześlij komentarz